sobota, 3 czerwca 2017

Jarmark Św.Wawrzyńca

Witajcie...i znowu minęło kilka tygodni od ostatniego postu...ech...ten brak czasu...Ale nie o tym dzisiaj :)
Jak co roku u nas odbywa się Jarmark Św.Wawrzyńca.Jest wielu wystawców,kramy z rękodziełem,jedzeniem i wiele innych stoisk...Oczywiście wzięłam  udział w Jarmarku, wystawiając swoje rękodzieło.Był to mój pierwszy raz...i nie ostatni...Pomimo tego iż ludzie nie rozumieją jeszcze pojęcia i celu jakie ma rękodzieło nie poddaje się i będę stałym wystawcą,rękodzielnikiem.
A po za tym trzeba dać się poznać ludziom ...jak ja to mówię " wyrobić sobie markę" :)Nie od razu Rzym zbudowano...czy jakoś tak.Fakt aby w rękodziele coś osiągnąć trzeba mieć cierpliwość i uparcie iść do celu...oczywiście nie za każdą cenę....



Pogoda była cudna,wręcz upalna co mnie bardzo cieszyło bo mogłam moje "dzieła" ładnie wyeksponować,no i pogoda ma też wpływ na jakość zdjęć,na samo poczucie również :)



         


A na koniec Ja we własnej osobie,schowana za "bukietem" polnych kwiatów albo i zielska polnego,ale nadającego sielski klimat ;)


Kochane dziękuję za chwilę uwagi i do następnego wpisu :) Pozdrawiam Agata :)

3 komentarze:

  1. Piękne rzeczy przygotowałaś na jarmark. Szkoda że czasami ludzie nie doceniają naszych pasji ale fajnie że się nie poddajesz. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe prace i pięknie wyeksponowane!!! Trzymam kciuki za Twoją wytrwałość i "budowanie marki"! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wszystko wyglada. Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń