piątek, 20 stycznia 2017

...że niby po francusku....

Witajcie dziewczynki :)
Prawie koniec stycznia...plany i postanowienia noworoczne ...(bo kilka takich miałam,takich zwykłych przeciętnych.. ) idą w dobrym kierunku...no bynajmniej na razie...
Zima za oknem trzyma...a mi się chce już wiosny....Wam pewnie też... i to tak mi się chce tej aury wiosennej,że słyszę śpiew ptaków...Dobra ale nie o pogodzie chciałam pisać,a o pudełku ...



Zachciało mi się zrobić coś  w barwach szarych,białych ,z czarno-białą serwetką...coś kojarzącego się ze stylem francuskim....oczywiście ze śladami "użytkowania"...




Oczywiście o środku pudełka nie zapomniałam i też ozdobiłam....małą serwetką,z motywem wieży Eiffla ...co by tak do końca osiągnąć styl francuski....Myślę,że mi się udało...


A taką kropką nad "i" jest wykończenie dna i boków w motyw lilijki...


Kochane moje...w zeszłym roku obiecałam zabawę candy no i na obietnicy się skończyło...(chyba za dużo polityki oglądam bo oni też tylko obiecują ;) }
A tak na poważnie jestem nad opracowaniem takiej zabawy...Wiem,że to nie jest ,aż takie trudne i pracochłonne ale jednak....

Pozdrawiam i do następnego wpisu....
P.S. dziękuję za odwiedziny.... buziaki :* Agata



piątek, 6 stycznia 2017

Serce w ramce...

Witajcie dziewczyny :)

Nadeszła w końcu taka,prawdziwa,mroźna zima...taką uwielbiam,choć troszku mi zimno...ale ja zmarzluchem jestem to i nawet latem mi zimno.... ;)
Na rozgrzanie poczyniłam czerwone serducho,które przymocowałam do obrazka...



Ogólnie zaczęłam tworzyć na Dzień Babci i Dziadka..ale doszłam do wniosku,że taki obrazek może być też podarunkiem dla kogoś nam innego bliskiego nie tylko dla Babć czy Dziadków.



W kolejce czekają inne miłe podarki dla bliskich i nie tylko.Ale,że jakoś ostatnio coś mnie chandra bierze...chyba to ona....jakoś tak zabieram się za coś i zaraz odkładam...i tracę czas...,którego nie mam zbyt dużo...
Kochani dziękuję za miłe słowa pod ostatnim wpisem...muszę...nie ,nie muszę tylko chcę do Was zajrzeć na blogi....w wolnej chwili :) Ściskam ciepło Agata :)

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Bez tytułu...

Moje kochane i co ja mam Wam napisać,pokazać?
Na moje świąteczne twory to już raczej za późno...przecież styczeń już przyszedł tak szybko,że nie zdążyłam opanować grudnia..ach w ogóle nie mogę zapanować nad czasem od sierpnia zeszłego roku.Ale ten brak czasu wcale nie oznacza,że nic nie robiłam z deku...przeciwnie robiłam i to dużo...
No niestety na pisanie zbrakło mi czasu...I wcale nie obiecuje,że teraz będzie lepiej...ale postaram się :)
A zamiast świątecznych tworów pokażę herbatnicę..,którą robiłam techniką transferu...





Z tym transferem to u mnie różnie bywa...raz lepiej, raz gorzej...ale zawsze wyjdzie :)

A tak w ogóle to posta powinnam zacząć od życzeń noworocznych....
Dziewczyny życzę Wam aby ten rok był taki jak poprzedni(oczywiście jeśli 2016 był rokiem dobrym)...wcale nie musi być lepszy...bo ważne aby nie był gorszy....
Pozdrawiam i przytulam Agata :)

środa, 10 sierpnia 2016

Obiecane koniki...

Witajcie :)
Tak jak obiecałam, dzisiaj Wam pokażę koniki ....jakie zrobiłam już jakiś czas temu.
Mają różne wykonanie ale miał łączyć je jeden cel...shabby chic...no i chyba mi się udało...


W ruch poszła bejca,farby kredowe,szablon i wosk....Przy kolejnym było podobnie...


A najbardziej jestem zadowolona z tego....po prostu mega pozdzierana farba....


Dzisiaj mało pisania i fotek też nie za dużo...jakoś tak mam ostatnio,że wszędzie mało piszę,mówię ale za to dużo tworzę i nie mam czasu na nawet na systematyczne wstawianie postów....bo do pokazania mam dużo ale do napisania troszku mniej....a nie wiem czy tak wypada nic nie pisać tylko same fotki wstawić......chociaż dlaczego nie....

Dziewczynki trzymajcie się i do następnego ....wpisu...Pozdrawiam Agata :)


wtorek, 19 lipca 2016

Serca...

Witajcie :)
Pojawiłam się dzisiaj tak na szybko bo chcę Wam pokazać co robiłam przez ten czas jak mnie nie było....
Ostatnio mam bzika na punkcie serc...takich drewnianych ,grubych różnej wielkości...i bzika na punkcie bejcy+farba kredowa albo woski....Po prostu oszalałam.Już nawet co raz mniej pracuje z serwetkami ale to nie znaczy,że je porzuciłam nie,nie....
A przez to szaleństwo powstały takie serca...





W moje ręce wpadły również drewniane koniki,ale o nich w innym poście.Pozdrawiam Was wakacyjnie i cieplutko chociaż pogoda w kratkę :)

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Obrazek...

Hej dziewczyny :)
Już prawie wakacje co nie?Ach sobie odpoczniemy wszystkie te kobitki,które mają dzieci w wieku szkolnym....Ale ja dzisiaj nie o wakacjach  i nie o błogim czasie letnim ale o tym co wytworzyłam jakiś coś temu...A jest to kolejny obrazek.Niektóre z Was zapewne już go  widziały u mnie na stronie facebooka ...



Obrazek z serii lubię obdarte,przetarte,po przejściach...No mam tak uwielbiam ten styl i nic na to nie poradzę...Już nie raz robiłam podejście aby zrobić coś prostego,gładkiego idealnie pomalowanego...no nie udaje mi się mam jakąś blokadę na "grzeczne" ozdabianie...Aczkolwiek jakbym miała takie zamówienie to z pewnością bym się podporządkowała wymaganiom klienta..





W tym samym czasie co robiłam obrazek wytworzyłam również karteczkę z okazji narodzin  ale pokaże ją w kolejnym poście...Tym czasem pozdrawiam Was gorąco...Agata :)

środa, 4 maja 2016

Taca czy skrzyneczka...

Witajcie:)
Oj to majowe słoneczko nakręciło mnie pozytywnie.Jakoś tak jestem ostatnio lepiej zorganizowana i mam czas na tworzenie co prawda bywa,że czasami w biegu ale coś zawsze zrobię.Wczoraj pokazywałam komódkę,a dzisiaj zaprezentuje tace.


Oczywiście skrzyneczka zdarta,przetarta i postarzona.Uwielbiam wykonywać takie prace.W ruch poszła też bejca...jak zawsze zresztą,na to farba ale tym razem akrylowa.A napis zrobiłam za pomocą szablonu...




W głowie i w moim kajeciku kolejne pomysły się kotłują i tak pomalutku je przekładam na rzeczywistość....
Dziękuje dziewczyny za miłe słowo i za to,że mnie nie opuszczacie....




Pozdrawiam Agata :)